Tani adwokat od rozwodów ze Świdnicy

Tani adwokat od rozwodów ze Świdnicy

Chciałam ratować swoje małżeństwo. Próbowałam już praktycznie wszystkiego: chodziłam na terapię, nauczyłam się gotować, a nawet zgodziłam się na osobne wakacje. Starałam się robić wszystko, na co mąż miał tylko ochotę. Kiedy jednak dowiedziałam się, że mąż ma kochankę, postanowiłam zakończyć to małżeństwo. Potrzebuję dobrego prawnika, dzięki któremu dzieci zostaną przy mnie, a mąż będzie płacić wysokie alimenty. 

Polecane kancelarie prawne ze Świdnicy i okolic

adwokat rozwodowy - świdnicaMuszę przyznać, że do tej pory nie miałam żadnej styczności z kancelariami prawnymi. Wszystkie prawne sprawy załatwiał mąż. Mąż dużo pracował, prowadził własną firmę, a na mnie spoczywał obowiązek wychowania dzieci i zadbania o dom. Będę musiała teraz wykazać się samodzielnością i nauczyć się polegać wyłącznie na sobie. Przyjaciółka podpowiedziała mi, abym weszła na forum internetowe i poczytała opinie na temat świdnickich kancelarii prawnych. Tak też zrobiłam i wybrałam kilka z nich, które specjalizują się właśnie w prowadzeniu spraw rozwodowych. Muszę jeszcze znaleźć numery telefonów, bo chcę jak najszybciej umówić się na spotkanie. Wpisałam w wyszukiwarkę internetową frazę: ,,adwokat rozwodowy – Świdnica numery telefonów”. Uzyskałam szukane dane i zadzwoniłam pod wybrane numery kancelarii adwokackich. Jestem już jutro umówiona na godzinę czternasta trzydzieści w pobliskiej kawiarni. Adwokat powiedział, że powinnam wziąć ze sobą ksero aktu małżeństwa, aktu urodzenia i dowodu osobistego. Mam wziąć również wszelkie dowody, które świadczą o tym, że mąż wdał się w romans. Mam zachowane jego esemesy do kochanki, listy i paragony z wizyt w hotelach. Te dowody będą niezbędne, aby rozwód został orzeczony z jego winy. Mąż będzie musiał pokryć koszty procesu, co jest dla mnie niezwykle istotne. Jestem w tej chwili bez pracy i oszczędności. 

Przyznam, że trochę obawiam się jutrzejszego spotkania. Chciałabym, aby sprawa rozwodowa była już za mną. Wiem jednak, że mój mąż tak łatwo się nie podda i będzie walczył o dom i dzieci. Adwokat powiedział mi, że racja jest po mojej stronie, bo mąż okazał się niewierny. Ja uczyniłam wszystko, ab ratować to małżeństwo, a mąż nie chciał nawet chodzić ze mną na terapię, gdyż uznał, że to ja mam problem, a nie on. Już wtedy powinnam otworzyć oczy.